Stronę odwiedziło 35225 osób | On-line: 1

Tomasz Ulatowski prowadzi tę stronę:)

Menu

Ciąg dalszy mojej podróży po Włoszech. Tym razem przystanek na Monte Cassino i relacja o tym miejscu - chyba nieco inna, niż zwykle się utarło.
Historia Monte Cassino to nie tylko jedna z kart wielkiej batalistyki II. wojny światowej. Fascynujące są też dzieje samego klasztoru usytuowanego na szczycie. Zapoczątkowany tutaj przez Benedykta z Nursji w VI. wieku. Oprócz miejsca kultu religijnego, stał się z czasem skarbnicą nie tylko włoskiej, ale i europejskiej kultury.
Na szczególną uwagę zasługuje pewien fakt z okresu II. wojny światowej, który przez wiele lat starano się ukryć. - Na kilka miesięcy przed nadejściem frontu, dwaj wysocy rangą wojskowi Wehrmachtu − feldmarszałek Albert Kesselring oraz w szczególności generał Fridolin von Senger und Etterlin (dowódca XIV Korpusu Pancernego) – podjęli starania o ocalenie klasztoru jako bezcennego zabytku historii i kultury.
Zapraszam do zwiedzenia ze mną......czytaj dalej


klasztor na Monte Cassino, fot. T.Ulatowski

Baner blogu na twardo

Ktoś powiedział, że „starość zaczyna się wtedy, kiedy miejsce marzeń zajmują wspomnienia”. Chyba się wobec tego starzeję, bo od jakiegoś czasu tak jest właśnie ze mną.
Misjonarze i Barbarzyncy Broniąc się, próbując oddalić tę nieuchronną perspektywę, do jakiej wszyscy ostatecznie zmierzamy – najczęściej uciekam mimowolnie we wspomnienia i to naturalnie w te najmilsze. Wszak „wspomnienia to jedyny wehikuł czasu jakim dysponujemy”… Te najmilsze sięgają przeważnie wczesnej młodości, kiedy to byliśmy beztroscy, pełni zdrowia i energii, nabuzowani marzeniami i planami na przyszłość, a świat – co z tego, że naiwnie – zdawał się stać przed nami otworem i zależeć wyłącznie od nas samych....czytaj dalej